Dzisiejsza logistyka polega w dużej mierze na technologiach z zakresu automatycznej identyfikacji (AutoID). Produkty są identyfikowane za pomocą kodów kreskowych, które są nadrukowane na etykietach samoprzylepnych. Do ich odczytu potrzebny jest skaner kodów lub kolektor danych. W przypadku etykiet możemy zdecydować się na drukowanie ich samemu lub odesłanie zlecenia do profesjonalnej drukarni.

Wiele biznesów boryka się z optymalizacją swoich procesów. Nie ma w tym jednak nic dziwnego – ciągle zmieniające się warunki rynkowe wymagają od przedsiębiorców dostosowania się do konkretnych sytuacji. Jednym z problemów jest tworzenie etykiet samoprzylepnych w takich wolumenach, aby zaspokajały one zapotrzebowanie firmy. Jednocześnie pojawia się pytanie, czy takie etykiety mają być naklejane ręcznie, czy też może powinniśmy zautomatyzować tę czynność.

W przypadku niewielkich biznesów sprawa nie jest zbyt skomplikowana. Na rynku dostępne są najróżniejsze modele drukarek etykiet, które za rozsądną cenę są w stanie wydrukować bardzo dobre jakościowo etykiety. Jeśli średnie i duże przedsiębiorstwa potrzebują większych ilości, to przy przeznaczeniu większego budżetu można zaopatrzyć się w przemysłowe drukarki etykiet, które nie dość, że produkują ogromne wolumeny w krótkim czasie, to dodatkowo wytrzymują niesprzyjające warunki otoczenia.

Co w sytuacji, gdy żadne z tych rozwiązań nie jest opłacalne lub nasze potrzeby przekraczają zdolności technologiczne powszechnie dostępnych drukarek etykiet? W takim momencie powinniśmy zdecydować się na zaangażowanie do tego profesjonalistów. W firmach poligraficznych powstają ogromne ilości etykiet samoprzylepnych, które jakościowo przebijają te produkowane na drukarkach etykiet. Dzieje się tak głównie ze względu na zastosowane technologie, takie jak druk fleksograficzny i druk cyfrowy UV. Istotnie również jest to, że w takich miejscach koszt jednej etykiety często jest dużo niższy, zwłaszcza jeśli zdecydujemy się na zamówienie większych ilości.

%d bloggers like this: